Cóż, dystrybutor nie miał innego wyjścia, więc wypożyczył nam swój prywatny egzemplarz na kilkanaście dni, abyśmy mogli ocenić, czy faktycznie taki zegarek może sprawdzić się na co dzień. Koperta ma kształt stanowiący niejako połączenie 'cushion' (poduszeczka) oraz 'tonneau' (beczka). Wykonano ją ze stali - częściowo szczotkowanej, a częściowo polerowanej. Przy czym zwrócono uwagę na drobne detale, które z czasem zaczynają cieszyć oko, jak kontrast pomiędzy zrobionymi na wysoki połysk bocznymi krawędziami, a zmatowioną powierzchnią między nimi. Chyba największy problem z zegarkiem mam w kwestii ogólnego projektu. Niby tarcza fume wygląda dobrze, niby ząbkowania na bokach koperty dodają ciekawego smaczku, a indeksy z Globlightu robią świetne wrażenie, ale jednak czegoś brak. Może to kwestia interpretacji, a może jednak próba stworzenia oryginalnej wersji Pilota, ale summa summarum ja tego projektu nie potrafiłem pokochać. AP postawił na stosunkowo prosty design. Jak wspomniałem, projekt pochłonął 8 lat i ciężko mi wyobrazić sobie, żeby na którymkolwiek etapie pojawił się nieprzemyślany lub niedopracowany element będący dziełem przypadku. CODE w nazwie kolekcji to akronim od słów Challenge, Own, Dare i Evolve i w sumie wszystkie składowe zgadzają się. CODE 11. Referencja: 1752421Kaliber: 751/1Kamienie: 39Rezerwa chodu: 65 godzinNaciąg: automatycznyŚrednica koperty: 41.5mmGrubość koperty: 13 mmWodoszczelność: 100m (10 ATM) Wypukłe złote indeksy tarczy zawierają solidną porcję lumy, tak jak i wskazówki - 58 GMT jest bardzo czytelny w niesprzyjających warunkach.
W trakcie kilkunastu dni noszenia Tissota Heritage 1948 Chronograph miałem w domu dwa inne zegarki testowe, a i tak do Tissota wracałem najchętniej. Nie wiem czy to jego urok vintage, czy idealne gabaryty i komfort noszenia, czy może wszystko pospołu wraz z atrakcyjną ceną. Zegarek na pasku kosztuje 5.890PLN. W tym roku miałem okazję przymierzyć sporo bardzo drogich i wyposażonych w liczne komplikacje zegarków. Ale czy cena zawsze idzie w parze z 'tym czymś'? Czasem szukamy zegarka, który ma być 'pancerny' i zwyczajnie się podobać. Oris Aquis Depth Gauge to czasomierz, który przykuł moją uwagę już od momentu kiedy zobaczyłem pierwsze rendery. Podobny model działania przyjął Frederique Constant, przy czym w przypadku Montblanca komplikacje nie ograniczają się do wskazania faz księżyca, czy funkcji worldtime, ale także do rocznego (w recenzowanym modelu), a nawet wiecznego kalendarza. By zrozumieć, jak wyjątkową i ważną postacią był Blumlein, wystarczy przytoczyć słowa Waltera Lange: 'Był uniwersalnym geniuszem. Szwajcarska branża zegarmistrzowska miała dwóch wybitnych bohaterów ery współczesnej: jednym był Hayek, drugim Blumlein'. Domyślnie natomiast zegarek ma założony skórzany, postarzany pasek z przeszyciami i stalową klamerką. Ta ostatnia dość często odpadała przy przy zakładaniu / ściąganiu, ale egzemplarz testowy, który do mnie dotarł ponoć sporo przeszedł. Poza tym zmiana klamerki to w dzisiejszych czasach żaden problem i niewielki koszt. Warto dodać, że pasek otrzymał system łatwej zmiany.
UNICO, oznaczone jako HUB1240, zostało zaprojektowane z myślą o w miarę seryjnie wykonywanym, niezawodnym lecz zaawansowanym technicznie chronografie. I jeśli postrzegacie nadal HUBLOT przez pryzmat agresywnego marketingu, kompleksowość tego manufakturowego kalibru zapewne szczerze was zadziwi. pas cher omega montres Mierząca imponujące 45 mm, stalowa, 3 częściowa koperta jest esencją włoskiego designu, będącego wspomnianym wcześniej DNA manufaktury OFFICINE PANERAI. Bardzo charakterystyczny, przypominający poduszeczkę kształt, w połączeniu z polerowaniem na wysoki połysk nadaje zegarkowi niepowtarzalny, nieco staromodny charakter.