Nie była to jednak reaktywacja w sensie li tylko wiernej reedycji historycznego czasomierza, a zbudowanie całej, pełnej kolekcji w oparciu model z alarmem sprzed lat - Memovox. Nowa linia Polaris liczy sobie w sumie 5 różnych zegarków i kilkanaście referencji w różnych kopertach i kolorach cyferblatów. Cały design modelu to prosta forma, od koperty począwszy na cyferblacie kończąc. Wykonana ze stali stosunkowo płaska koperta (WR 100m) ma 42mm średnicy i trochę ponad 10mm wysokości razem z szafirowym deklem i mocno wypukłym, szafirowym szkiełkiem. Jej powierzchnię wypolerowano, dla kontrastu satynując bezel. smaczkami i elementami, które świadczą o wysokim poziomie całej konstrukcji. Ten, który mi najbardziej przypadł do gustu, to to małe, pozornie nieproporcjonalne, szafirowe szkiełko - absolutnie nie za małe, za to wyglądające jak vintage’owa bańka z pleksi, załamująca ciekawie światło padające na cyferblat. Pojawiła się nagle, w sumie dość niespodziewanie, zainicjowana rosnącym zapotrzebowaniem na najbardziej kultowe zegarki w kategorii, od takich manufaktur jak Patek Philippe czy Audemars Piguet. Ponieważ te są raczej ciężko dostępne, na rynku wtórnym kosztują krocie (wielokrotność ceny salonowej), kolejne marki wyczuły okazję i zaczęły lawinowo prezentować swoje wariacje na temat. replica breitling watches Jeśli oglądając wybrane modele Certiny zastanawiacie się co oznacza napis DS, to spieszę z wyjaśnieniem. System DS (Double Security) zadebiutował w zegarkach Certina w 1959 roku i miał za zadanie zagwarantować wodoodporność oraz podwyższoną wytrzymałość na wstrząsy. Cel osiągnięto poprzez zastosowanie dość grubego, akrylowego szkiełka oraz odpowiedniej uszczelki. “Pomysłem na SevenFriday było stworzenie marki która odzwierciedla i oddaje nasze przekonania w 100%, bez zbędnego bełkotu, współpracy z niekompetentnymi dupkami, z naruszeniem zegarkowego status-quo i kierowaniem się logiką i zdrowym rozsądkiem zamiast podążania za tym, co robią inni.' – Daniel Niederer.
Perfekcyjne wykonanie czasomierza przekłada się na radość z jego użytkowania. Koperta pomimo niemałych rozmiarów dość dobrze przylega do ręki na co duży wpływ mają także umiejętnie wyprofilowane długie uszy. To wszystko daje wysoki komfort noszenia. Co prawda 5 lat temu modniejsze były o wiele większe zegarki, ale 42 mm dla garniturowca to o przynajmniej 2 – 3 mm za dużo. Na szczęście FC nie osiadł na laurach i idąc z duchem czasu pokazał w 2017 roku odświeżoną wersję swojego klasyka. Różnica pomiędzy oboma modelami dotyczy przede wszystkim rozmiaru i rozmieszczenia wskazań na tarczy. Kolekcja nurkowa w portfolio TAG Heuera pojawiła się dopiero w 1979 roku i była naturalnym uzupełnieniem oferty marki, która specjalizuje się głównie w czasomierzach nawiązujących do sportów motorowych oraz awiacji (Carrera, Autavia, Monaco). We wczesnych latach 80. Zupełnie szczerze i bez zbędnej kokieterii Baumatic był jedną z moich ulubionych nowości tegorocznego SIHH. Na tle całej armii znacznie droższych i bardziej prestiżowych zegarków projekt Baume & Mercier wyróżnił się tym, co z czasem nauczyłem się cenić najbardziej – prostotą i funkcjonalnością. Maurice Lacroix wrócił do szerokiej, zegarkowej świadomości kilka lat temu, kiedy w kolekcji pojawił się model o wdzięcznie brzmiącej nazwie Aikon. Firma wpasowała się nim w trend na sportowe, stalowe czasomierze o zintegrowanej konstrukcji i z sukcesem sięgnęła po miejsce na nadgarstku nowych kolekcjonerów. W portfolio dalej jednak pozostają kultowe kolekcje pokroju Masterpiece i Pontos.
Choć początki Tudora sięgają lat 40. minionego stulecia, to wiatru w żagle marka nabrała stosunkowo niedawno. Duża w tym zasługa pokazanego w 2012 roku, a przetestowanego przez nas 2 lata później modelu Heritage Black Bay (HBB) - klasyczny czasomierz nurkowy z interesującym designem i dość przyzwoitą ceną, która – niestety – od czasu premiery zdążyła wzrosnąć o blisko połowę. W obu przypadkach mały Tissot sprawdził się bez zarzutu, wykazując się przede wszystkim niezwykłą wygodą noszenia. W zasadzie od momentu założenia zapominałem, że miałem go na ręce, na co wpływ miała lekka waga, udany projekt bransolety i oczywiście zgrabny rozmiar.