Stalowe, zapinane na zatrzask zapięcie pozbawione jest przycisków, przez co odpinanie go wymaga użycia sporej siły. A kiedy końcowa część paska jest przewleczona przez dwie gumowe szlufki, jest to czynność mocno utrudniona i po prostu niewygodna. Longines przygotował zegarek na Baselworld 2007 i wywołał niemałe poruszenie. Pamiętam jak na zegarkowych forach czytałem wtedy praktycznie jednoznacznie entuzjastyczne opinie. Zegarkiem zachwycali się kolekcjonerzy bez względu na status swoich kolekcji – i Ci mali z zegarkami za kilka i Ci zaprawieni w boju, z kolekcjami za dziesiątki i setki tysięcy. CH24 oficjalnym patronem medialnym zegarka Longines Legend Diver Poland Limited Edition. Marka dała się uwieść rewolucji kwarcowej, ulegając modzie na zegarki 'na baterię'. Na początku XXI wieku borykała się już z tak poważnymi problemami finansowymi, że w 2009 roku zmieniła właściciela, stając się firmą zarządzaną przez rodzinę Steim ze Schramberga. Obecnie w kolekcji niemieckiego producenta znajdziemy zegarki damskie i męskie, mechaniczne, ale również i kwarcowe. Zarówno wskazówki jak i indeksy wypełnione są sporą ilością Super-LumiNovy w kolorze zielonym. Wspomnianym już wyjątkiem jest tutaj wskazówka minutowa, która świeci niebieskim światłem (podobnie jak trójkąt na pierścieniu nurkowym). Na godz. 12 tarczy znajduje się logo TAG Heuera oraz nazwa modelu. Nad godziną 6 nadrukowano informację przypominającą o klasie wodoszczelności. Testowany model nosiłem przez kilkanaście dni i był to pierwszy raz tak długiej możliwości obcowania z tą zegarkową ikoną. Pierwsze wrażenie (i właściwie każde kolejne)? Dokładnie takie jak się spodziewałem - to ikona nazywana ikoną nie bez przyczyny, nie bez przyczyny praktycznie niezmieniona przez IWC od dnia premiery.
Pochodne designu Sixty-Five podobają mi się w większości dostępnych wersji, dlatego recenzowany model nie stanowi jakiegoś wyjątku. Jedyny problem w tym, że obecnie Oris promuje przynajmniej dwie nowe konkurujące ze sobą propozycje. Pierwszą jest testowany Divers Date Ceramic 39, drugą zaprezentowany niedawno Divers Sixty-Five 60th Anniversary Edition (o którym przeczytacie więcejTUTAJ). Umieszczono je na jednym z dwóch ringów uniesionych ponad główny cyferblat (drugim jest wspomniany już, obrotowy bezel). Z drugiej strony nie jest to też zupełnie nowatorski projekt. Tak stwierdzić mógłby tylko ktoś, kto nigdy wcześniej nie widział choćby Seiko 62MAS i jego obecnych reedycji. Sam stoper obsługuje się (przyjemnie) przyciskami umieszczonymi standardowo na godz. 2 i 4 koperty. Ich gładka, ładnie zaokrąglona powierzchnia stanowi kolejne nawiązanie do modeli sprzed lat. Dziś praktycznie każda licząca się manufaktura ma w swojej ofercie zegarki czerpiące garściami z modeli sprzed dekad. Nie inaczej jest z GO. Po raz pierwszy zdecydowano się sięgnąć do wzorców z lat 60. wraz z zaprezentowaną w 2007 roku kolekcją Senator Sixties.
replika hublot ure 2023 owszem posiada wysoką dokładność, ale cieszyć oka nie cieszy – jedynie wahnik jest zdobiony jak kiedyś, reszta mechanizmu posiada wykończenie podstawowej wersji i choćby dlatego zdecydowanie ciekawiej wyglądałby pełny dekiel, ze wspomnianymi wcześniej elementami. Na papierze całość nie jest mała, mierzy bowiem 42 mm średnicy i aż 52 mm lug-to-lug. Gabaryty rekompensuje jednak lekkość materiałów oraz grubość, która wynosi bardzo znośne 12,3 mm. Choć nie było mi dane ponosić dłużej tytanowych FXD, ten karbonowy jest z całym przekonaniem jeszcze lżejszy, a to przekłada się na ogólny komfort użytkowania.