smartwatch festina

Detale koperty, elementy tarczy, wykończenie manufakturowego mechanizmu, czy wreszcie ładnie satynowana klamerka skórzanego paska z wygrawerowanym logo znamionują markę poważnie podchodzącą do budowy zegarków. Zresztą przy cenie z metki równej 13900 CHF (~60000 PLN) nie wypada się spodziewać niczego innego. Podoba mi się również koncepcja nie odtwarzania, a raczej interpretowania historii. Dla Longinesa uznanie takie (a więc i wartość dodana modelu) jest nie do przecenienia w momencie, kiedy marka straciła bardzo wiele ze swojej świetności (w stosunku do tego, czym mogła się pochwalić w nie tak znowu odległej przeszłości). Jedni nie widzą w ogóle problemu, chwaląc Fiftysix za detale. Kristian Haagen, uznany branżowy specjalista i członek jury naszego Zegarka Roku uważa, że 'Fiftysix to prawdziwy, rasowy Vacheron. Szczególnie, gdy przyjrzeć się uważnie kopercie. Spójrz dokładnie, a znajdziesz przemyślane detale i znakomitej klasy rzemiosło. Jak w każdym produkcie luksusowym, prawdziwa jakość leży w najmniejszych detalach, które robią tę jakże cenną różnicę'. W związku z ciepłym przyjęciem, w 2017 nieznacznie przeprojektowany model trafił do regularnej oferty. Za design (a właściwie redesign) odpowiada Stefano Macaluso, obecny dyrektor ds. rozwoju produktu. To właśnie ten zegarek dotarł do naszej redakcji. Owszem, czasomierz jest bardzo starannie wykonany, ma pięknie wykończone powierzchnie, ale to trochę za mało. Przy codziennym obcowaniu z Patrimony Contemporaine, zalety nieco bledną w obliczu konstrukcyjnych niedociągnięć. Dlatego jeżeli już kupować model z tej linii, to raczej nie ten. Zanim jednak przejdziemy do samego zegarka, warto w kilku słowach zerknąć na króciutką acz imponującą historię firmy.
Rozwiązanie to polegało na tym, że minutowy licznik chronografu przeniesiono z małej tarczki na centralną część tarczy głównej. Zrobiono to tak, że skala sekundowa naniesiona była na zewnętrznym ringu, a minutowa na wewnętrznym, natomiast wskazówki o różnej długości (sekundowa dłuższa) swoimi grotami dotykały tylko właściwej skali. Dzięki temu znacząco polepszyła się czytelność wskazań. Mówi się, że podobno rozmiar nie ma znaczenia, ale z zegarkami na rękę jest tak, że ta teoria niewiele ma wspólnego z prawdą. Rozmiar koperty którą zapinamy na nadgarstku ma fundamentalne przełożenie na komfort użytkowania, czyli tego, jak z zegarkiem czujemy się na co dzień. Roger Dubuis jest, co starałem się wyjaśnić wcześniej, jedną z topowych szwajcarskich manufaktur zegarmistrzowskich. Wiem, że może wydawać się to dość odważnym stwierdzeniem, ale z faktami się nie dyskutuje. Gratulacje! Widać nie bez powodu to właśnie odświeżony 'Majetek' został zwycięzcą tytułu 'Zegarek Roku 2014' w kategorii 'Wybór Internautów'. Aquascaph Dual-Crown w wersji, którą dostałem do testu, zamocowany był na bardzo wygodnym i pasującym estetycznie, gumowym pasku Tropic ze stalową klamerką. Zamawiając będzie można wybrać opcję z bransoletą 'Bor' lub zupełnie nowy pasek eco, zrobiony z poddanych recyklingowi, plastikowych butelek.
replica Richard Mille rm 53 Ten przykład doskonale obrazuje, jak w ciągu kilku dekad 'urosły' towarzyszące nam czasomierze. Recenzowana Carrera Calibre 18 stanowi zwrot w przeciwnym kierunku - powrotu do korzeni. Co prawda 39mm koperta to wciąż o 3mm więcej od pierwowzorów, ale w świecie otaczających nas masywnych zegarków, model poniżej 40mm od razu kojarzy się z czymś retro. Jako posiadacz modelu Planet Ocean nie potrafiłem się jednak przyzwyczaić do braku trójkątnego grota (tzw. Broad-arrow) na końcówce wskazówki godzinowej. Moim zdaniem świetnie by tutaj pasował.